Aktualności

Kim jest Andrzej Wachowicz?

27 listopada na naszym fejsbukowym profilu podaliśmy informację, że nowym szkoleniowcem Gryfa został Andrzej Wachowicz. Jesteśmy pewni, że większość osób kojarzy tego pana lepiej lub gorzej, ale z obowiązku przedstawimy pokrótce naszego nowego trenera.

Groszek – bo pod takim pseudonimem jest znany – urodził się 2 października 1975 roku w Biłgoraju. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w młodzieżowych drużynach Łady, w której rzecz jasna grał także w zespole seniorskim. Pan Andrzej występował także w Stali Stalowa Wola, Tłokach Gorzyce, Tomasovii Tomaszów Lubelski i Janowiance Janów Lubelski. Niektórzy z was pewnie myślą, że zapomnieliśmy o zamojskim Hetmanie. Nic z tych rzeczy. Celowo o tym klubie piszemy na końcu, bo właśnie dzięki Hetmanowi Andrzej Wachowicz jest kojarzony przez ludność z naszych okolic. Szczególnie w pamięci zapadł nam fakt, że Groszek był kapitanem zespołu z Zamościa za kadencji trenera Przemysława Cecherza, a grał przecież z wieloma świetnymi piłkarzami, a najlepszym tego przykładem jest Prejuce Nakoulma. Warto wspomnieć, że Zamościanie w sezonie 2007/2008 przegrali awans do nowo utworzonej I ligi ze zdegradowanym do III ligi Górnikiem Łęczna. Andrzej Wachowicz dyrygował swoimi kolegami z pozycji środkowego obrońcy, był chyba najważniejszą postacią w tym ostatnim wielkim hetmańskim zespole, na którego spotkania przychodziło się z ogromną przyjemnością. Ostatni swój mecz w karierze pan Andrzej rozegrał już w barwach Janowianki Janów Lubelski 24 czerwca 2012 roku, a kilka godzin później ze spokojem mógł obejrzeć jak Włosi eliminują Anglików z EURO 2012. Niestety, grający trener nie mógł zejść z boiska by dostać od kibiców owację, bo nie pozwoliła mu na to sytuacja boiskowa. Na zakończenie przygody piłkarskiej Groszka Janowianka zremisowała 1:1 z Lewartem Lubartów.

A co z karierą trenerską? Od sezonu 2010/11 do sezonu 2012/13 był trenerem Janowianki Janów Lubelski. Sezon 2012/13 był dla klubu z Janowa historyczny, bo pod wodzą Andrzeja Wachowicza zespół zajął 5 piąte w IV lidze lubelskiej, ale miał tyle samo punktów, co drużyna sklasyfikowana o jedno miejsce wyżej. Po zakończonym sezonie były piłkarz Hetmana zrezygnował z pracy w Janowiance, bo zarząd klubu zapowiedział cięcia budżetowe. Nowy szkoleniowiec Gryfa był bliski podjęcia pracy w Roztoczu Szczebrzeszyn, ale ostatecznie nie zgodził się na propozycję działaczy klubu z „Miasta Chrząszcza”. Pan Andrzej w rundzie jesiennej obecnego sezonu był trenerem trampkarzy starszych OSiRu Biłgoraj, a jego zespół uplasował się na 4 pozycji.

Kibice Gryfa powinni być spokojni o swoją drużynę, bo jeśli trener przeniesie swoje doświadczenie piłkarskie i trenerskie oraz niezbędną dla kapitana wielkich drużyn charyzmę na zespół, to – krótko mówiąc – będzie dobrze.