Aktualności

Trener Blonka – ocenia sezon 2018/2019

Bramkarz:

Patryk Dobromilski – dusza drużyny, potrafił opierdzielić , ale też przeprosić jak było za dużo. Jak w tamtej rundzie uważałem go za jednego z dwóch najlepszych to teraz uważam , że zdecydowanie najlepszy w całej lidze. Przez całą rundę nie opuścił ani minuty. A jeszcze wiele lat gry przed nim w Gryfie. Tylko się cieszyć , że gra u nas!!!!

Obrońcy:

Rafał Burak – ilość akcji oskrzydlających świadczy o obrońcy w nowoczesnym footballu , a tego to Rafał zrobił bardzo dużo , niezniszczalny i dynamiczny. Przykład odpowiedniej pracy nad swoim ciałem , dzięki czemu ciało młodsze o wiele niż metryka . Bardzo dobry sezon, braki w kilku meczach spowodowane stratą punktów przez naszą drużynę, widać ile wnosi do zespołu. Dużo asyst , a powinno być o wiele więcej.

Jarosław Wolski – początek rundy słabszy, ale z meczu na mecz coraz lepiej , coraz lepiej w ustawieniu, czasami błędy przy długich piłkach , ale pozytywna runda. Trzeba przyznać , że występował Jarek na 3 pozycjach , prawa, lewa obrona i środek obrony i wychodziło to naprawdę dobrze. Jak przepracuje okres przygotowawczy i będzie pracował nad sobą w okresie przejściowym to dużo nam pomoże w następnym sezonie.

Dawid Dobromilski – kapitan , o umiejętnościach ustawienie i gry głową nie będę się wypowiadał , bo każdy widzi , ze jest rzadkością w naszej lidze. Ale bardzo fajnie to wyglądało na wiosnę jeżeli chodzi o bramki – 3 i bardzo dobre wyprowadzenie piłki. Obrońca komplety i najlepszy.

Sebastian Magryta – zrobił ogromne postępy , czasami naużywał wślizgów, jak będzie się tak rozwijał to będzie ciężko go wygryźć ze składu. Brawo za całą rundę.

Damian Galan – jak jest w treningu to bardzo dobrze wyglądał w okresie przygotowawczym, niestety brak treningów spowodowany studiami, odbił się na formie Damiana, ale nie powiedział na pewno ostatniego słowa. O dziwo dużo lepiej wyglądał na boku obrony , niż na jego nominalnym stoperze.

Tomasz Goździuk – kapitan, każdy w Tomka wieku chciałby mieć tyle zdrowia, a z tego względu , że zna trenera najdłużej to miał najtrudniej w drużynie bo był rzucany na stopera, defensywnego pomocnika, napastnika, ofensywnego pomocnika na pewno ciężko tak się gra, ale kto jak nie ty!!! Brawo

Pomocnicy:

Patryk Kierepka – niektórzy mówią , że najbardziej rozwijający się zawodnik, niestety 4 miesięczny rozbrat z piłką (kontuzja) delikatnie to zahamował, ale już wszedł na odpowiedni poziom i w rundzie wiosennej był najwięcej grającym środkowym pomocnikiem,trochę popracuje nad siłą i masa i będzie wyższa liga.

Kacper Tomaszewski – grający na wyższym poziomie niż myślałem , że będzie bo studiuje dziennie i nie może trenować, ale uważam że byłoby dużo lepiej jakby był w codziennym treningu, bardzo dobra gra głową , waleczność , poprawa w rozegraniu piłki, ze względy na brak treningu troszkę brakuje dynamiki. Runda bardzo udana i nareszcie bramki.

Szymon Gąska – w poprzedniej rundzie pojawił się tylko raz na boisku okręgówki, pod koniec meczu, w tej grał w dziesięciu spotkaniach, a jak już trafił do podstawowego składu , to nie oddał go do końca sezonu (6 ostatnich kolejek) i był w tych spotkaniach wyróżniającym zawodnikiem – 3 bramki, 2 asysty. Dla mnie poza Ząbczykiem zawodnik który zrobił największy postęp w ciągu sezonu. Przez cały sezon opuścił tylko 3 treningi. Brawa Szymon.

Kacper Cebula – ciągle każdy ma od Kacpra większe oczekiwania, w tym sezonie grał w pierwszych 4 kolejkach później wypadł z treningów na 6 miesięcy, a jak w lutym wrócił , przydarzyła mu się kontuzja , przez którą stracił prawie 2 miesiące. Ja ciągle w Kacpra wierzę jak włoży w pracę na treningu większą pracę i dołoży tyle walki na boisku co w meczu z Unią, to każdy będzie zadowolony

Patryk Gromek – w całym sezonie rozegrał 29 spotkań, były lepsze i gorsze momenty, ale nie schodził z pewnego poziomu, chociaż nie trenuje systematycznie(studia w Rzeszowie) , sam pracuje dużo nad swoją kondycją. Trzeci strzelec drużyny. Runda jak najbardziej udana.

Mateusz Ząbczyk – drugi strzelec w drużynie, gdy wrócił z wypożyczenia w tamtej rundzie z Lublina był cieniem siebie, pod koniec jesieni już miewał przebłyski, ale do pełni dyspozycji doszedł na wiosnę. Gdy zaczął szanować cały system drużyny , to był jednym z najlepszych bocznych pomocników w lidze, ja uważam że najlepszy prawy pomocnik.

Kamil Krawiec – w okresie przygotowawczym, trenował wyglądał bardzo dobrze, niestety wypadł przez kontuzję prawie przez cały sezon. Jak praca będzie pozwalała i brak kontuzji będziemy z „kierownika” duży pożytek.

Wiktor Flaga – pewne sprawy nie pozwalają mu wejść na pewien poziom , który spokojnie może grać, bardzo dobra technika, bardzo dobra gra na małej przestrzeni, za mało walki i zawieszanie w trakcie meczu. Miejmy nadzieję , że kolejny sezon będzie przełomowy bo grać to potrafi i na skrzydle i w środku.Tylko 5 meczów w podstawowym składzie a powinno być przynajmniej dwa razy więcej.

Napastnicy:

Przemysław Gałka – gdy przychodził do drużyny wiedziałem jakim jest zawodnikiem, ale nie znałem jako człowieka, teraz tylko żałuję że tak późno mam przyjemność współpracować z Przemkiem. Strzelec 22 bramek w tym sezonie. O jego walorach sportowych nie będę się rozpisywał, bo każdy wie. Ale chciałoby się mieć samych takich profesjonalistów i takich ludzi jak Gała. Szacun.

Adrian Kaczmarczyk – chociaż mało trenował i mało grał zdobył 3 bramki w tej rundzie. Ma dar, wie gdzie się znaleźć i w jakim czasie, piłka go szuka w polu karnym. Jak będzie dużo pracował , to będzie bardzo dobrym zawodnikiem , bo mało kto ma to coś

Bartosz Łyś – najmłodszy w drużynie , gdy skończył 15 lat od razu znalazł się w kadrze I drużyny nie długo musiał czekać na debiut. Zdążył zagrać w 4 spotkaniach. Jak dołączy do swoich umiejętności ciężką pracę, to w niedługiej przyszłości będzie rywalizował z „tatą” o pierwszą jedenastkę

Podsumowanie sezonu 2018/19

Ten sezon był dla nas pod każdym względem najlepszy w historii klubów Gryf Gmina Zamość i Echa Zawady , klub zdobył najwięcej punktów , najwięcej bramek . Drużyna zdobyła 59 punktów strzeliła 60 bramek a straciła 28.

Statystyki domowe i wyjazdowe wyglądają bardzo ciekawie, wygląda z nich ,że dużo lepiej grało nam się na wyjazdach niż w domu – czy to presja kibiców, ciśnienie z różnych kręgów po 3 remisach(chociaż dalej 3 miejsce) , a może małe boisko . W meczach u siebie zdobyliśmy 25 punktów a stosunek bramek 25:13( w tym wygrana 7:2 z Bełżcem), natomiast w roli gości zdobyliśmy 34pkt , 35:15.

Bramki dla naszej drużyny zdobywali:

Gałka – 22 (9 na wiosnę, 13 – jesienią)

Ząbczyk – 8 (5, 3)

Gromek – 6 (3,3)

Popko – 4 (tylko jesienią)

Kaczmarczyk – 4 (3,1)

Cebula – 3 (1,2)

Dobromilski D. – 3 (tylko wiosną)

Gąska – 3 (tylko wiosną)

Tomaszewski – 2 (tylko wiosną)

Flaga – 1

Krawiec – 1

Blonka – 1

Goździuk – 1

Samobójcza – 1

Najwięcej minut na boisku spędzili:

Gałka – 2670min(30), Dawid Dobromilski – 2610min(29), Patryk Dobromilski – 2600min(29) ponadto:

Gromek – 29 meczów, Ząbczyk, Burak, Goździuk, Wolski – 25, Tomaszewski , Magryta – 24

Trzeba przyznać, że nasza drużyna grała „fair play” nie otrzymaliśmy żadnej czerwonej kartki.

Żółte kartki: Dobromilski 5, Flaga, Galan , Kaczmarczyk  – 4, Cebula, Dobromilski P., Popko, Wolski – 3 , Burak, Cymiński, Kierepka – 2

Ciekawostki

Przed sezonem ubyło od nas dwóch podstawowych graczy, przybyło trzech, po pierwszej rundzie ubyło kolejnych dwóch (Cymiński, Popko), a wiec nie było tak lekko jak się wydawało niektórym J, albo te 3 wzmocnienia były bardzo silne. Zdobyliśmy aż 14!!!! punktów więcej niż w poprzednim sezonie, strzeliliśmy 4 bramki więcej, a straciliśmy o 17!!!! bramek mniej.  Więcej bramek strzeliliśmy na wiosnę , ale też więcej straciliśmy.

Dużo więcej minut w rundzie wiosennej przebywali na boisku młodzieżowcy ,średnia na mecz 5 podstawowi gracze, jeżeli chodzi o liczbę razem z wchodzącymi z ławki to 7,33.

Prawie w każdym meczu nasza drużyna musiała grać atakiem pozycyjnym, większość drużyn chowała się za podwójną gardą , co na pewno było utrudnieniem , ale też większą nauką dla nas. Na 31 bramek na wiosnę 8 strzeliliśmy ze stałych fragmentów. Przez cały sezon nie strzeliliśmy 2 karnych , a wykorzystaliśmy tylko 1. Najmłodszym zawodnikiem który zagrał w drużynie był Łyś Bartosz 15 lat i 40 dni, a najstarszym Tomasz Gożdziuk 43 lata.

Najszybciej stracona bramka 1 minuta z Olimpią Miączyn, najszybciej strzelona Gałka 4′ z Orkanem oraz Gromek 4′ z Olimpiakosem Tarnogród.