1. zespół: Dreszczowiec w Zawadzie zakończony remisem
To był prawdziwy piłkarski spektakl. W piątek, 22 maja Gryf Gmina Zamość podjęło u siebie drużynę Andorii Mircze w ramach 26. kolejki Macron Zamojskiej klasy okręgowej.
Kadra Sebastiana Luterka wyszła na boisko w składzie: Pędzich, Sienkiewicz, Kierepka, Kushch-Vasylyshyn, Grzęda, Krzywonos, Cieśliński, Laskowski, Małecki, Vistovskyi, Pupeć.
Mecz od samego początku dostarczał emocji, a obydwie drużyny meldowały się co chwilę pod bramką przeciwnika.
Wynik otworzył strzał Mikołaja Grzędy z 23 minuty. Po bramce Gryfa kadra Andorii zaatakowała odważniej i wyrównała w 35 minucie dzięki strzałowi Kacpra Matysiaka.
Po powrocie na drugą połowę temperatura meczu tylko wzrosła.
Obydwie drużyny wielokrotnie stały przed znakomitymi szansami na zwycięstwo: słupki, akcje sam na sam.
Przepiękna bramkę z rzutu wolnego zdobył w 86 minucie Mikołaj Grzęda. I gdy wydawało się, że gospodarze dowiozą 3 punkty bramkę wyrównującą zdobył w 90. minucie Maciej Kluczek.
Tak mecz skomentował zdobywca obydwu bramek dla Gryfa, Mikołaj Grzęda:
Pełna relację tekstową można przeczytać TUTAJ
Po spotkaniu Gryf znajduje się na 6. miejscu w tabeli, z dorobkiem 46 punktów.