FalSTART

W inauguracyjnym meczu grupy spadkowej hummel IV ligi Gryf Gmina Zamość uległ Startowi Krasnystaw 0:1 (0:0). Gospodarzom nie pomogła nam nawet świetna interwencja Patryka Dobromilskiego, który obronił rzut karny wykonywany przez Dawida Sołdeckiego.

– Start jest zespołem, który traci ostatnio mało goli. Ma bramkarza potrafiącego świetnie wyprowadzać piłkę, solidną obronę i mocny środek pola. Do tego nawet pod presją potrafi utrzymać się przy piłce. Przed nami więc spore wyzwanie – zapowiadał przed pierwszym gwizdkiem Gryfa Sebastian Luterek. Spostrzeżenia trenera Gryfa znalazły odzwierciedlenie w sobotnim  spotkaniu, w którym górą był zespół dojrzalszy i bardziej pazerny na bramki.

Po wyrównanym kwadransie goście osiągnęli lekką przewagę. W ekipie z Krasnegostawu widać było większą kulturę gry, co przekładało się na składniejsze akcje. Miejscowi próbowali przedzierać się skrzydłami, ale defensywa Startu była czujna. Do przerwy żadna z ekip nie wypracowała sobie jednak sytuacji bramkowych. Przyjezdni kilkukrotnie groźnie dośrodkowywali, ale na posterunku zawsze był czujny Patryk Dobromilski. W 42 min. Przemysław Dębicki prostopadłą piłką uruchomił Damiana Barana, który spróbował przelobować bramkarza gości. Piłka minęła jednak poprzeczkę o dobre pół metra. Po zmianie stron przyjezdni nadal byli zespołem aktywniejszym. W 69 min. bezbłędny dotychczas Kacper Tomaszewski spóźnił się o ułamek sekundy z interwencją i sędzia wskazał na wapno. Dawid Sołdecki uderzył płasko w róg bramki, ale Patryk Dobromilski nie dał się zwieść i odbił uderzenie. Po chwili bramkarz miejscowych musiał mocno się natrudzić, żeby sparować na rzut rożny kolejny groźny strzał. Golkiper gospodarzy bezradny był za to w 87 min., gdy tuż zza pola karnego przymierzył nie do obrony z woleja Miłosz Ciechan. Po stracie bramki ekipa z Gminy Zamość ruszyła do przodu, ale poza kilkoma groźnymi wrzutkami nie była w stanie gościom zrobić krzywdy.

– Uważam,  że przeciwnik wygrał zasłużenie. Swoją postawą na boisku nie pokazaliśmy, że chcemy wygrać ten mecz. Zagraliśmy za bardzo pasywnie i biernie, szczególnie w ofensywie. Musimy jak najszybciej wyciągnąć wnioski i poprawić to w kolejnych spotkaniach – skomentował spotkanie Sebastian Luterek.

 

W sobotę (24 kwietnia) o 13.00 Gryf zagra na wyjeździe z Bizonem Jeleniec.

 

GRYF GMINA ZAMOŚĆ – START KRASNYSTAW 0:1 (0:0)

Bramka: Ciechan 87

Bramka: GRYF: P. Dobromilski – A. Cymerman, Tomaszewski, D. Dobromilski, K.Wołoch (86 Fidler) – Panas, Kierepka, Baran (77 D. Dębicki) , P. Dębicki (79 Żukowski), Woźniak– A. Wołoch (46 Dołba).

Żółte kartki: K. Wołoch, Tomaszewski, Fidler.

Sędziował: Mateusz Pizoń.