Sprawdzimy twardość Stali

Gryf Gmina Zamość pisze swoją historię!
Po zwycięstwie nad Huczwą Tyszowce Dawid Dobromilski i spółka po raz pierwszy wznieśli w górę Puchar Polski okręgu zamojskiego.

Już w środę o 17.30 piłkarze Sebastiana Luterka stają przed kolejnym wyzwaniem.
W półfinale PP na szczeblu wojewódzkim zmierzą się bowiem na wyjeździe ze Stalą Poniatowa.
Rywal Gryfa to świeżo upieczony czwartoligowiec, który wywalczył awans na kilka kolejek przed zakończeniem rozgrywek lubelskiej klasy okręgowej.

Na zwycięzcę tego spotkania czeka już Chełmianka, która pokonała Podlasie II Biała Podlaska 5:2.
Podopieczni Kamila Witkowskiego we wcześniejszych rundach PP odprawili z kwitkiem m.in. Opolanina Opole Lub. (2:0), Górnika II Łęczna (2:0) i trzecioligową Avię Świdnik (1:1, karne 4:3).

Na taki mecz nie trzeba nikogo motywować, bo zawodnicy wiedzą, że grają o miejsce w historii klubu. Jeżeli Stal ma na rozkładzie Avię Świdnik i dwóch czwartoligowców, to nie może być w tym przypadku.
U nas może takich znanych nazwisk jak w Stali nie ma, ale jest team spilit, który każe nam walczyć od początku do końca. Spodziewam się otwartego meczu, który będzie się dobrze oglądało.
Spróbujemy sprawdzić, jak twarda jest Stal – zapewnia Sebastian Luterek.

Mecz sędziuje Piotr Kawiński (Chełm)