Stal była zbyt twarda

Gryf długo prowadził, ale ostatecznie punkty pojechały do Kraśnika. Na inaugurację sezonu 2021/2022 Gryf Gmina Zamość uległ spadkowiczowi z trzeciej ligi 1:2 (1:0).

Od pierwszego gwizdka lepiej w mecz weszli przyjezdni. To jednak zespół Sebastiana Luterka objął prowadzenie. W 9 min. Prawym skrzydłem popędził Bartłomiej Panas, złamał akcję do środka i huknął na bramkę. Mateusz Wójcicki odbił piłkę przed siebie, na co tylko czekał Damian Baran, który z bliska dopełnił formalności.

Goście niezrażeni utratą gola natarli na bramkę Gryfa.  W 28 min. Gospodarzy przed utratą bramki uratował jedynie ofiarny wślizg Dawida Dobromilskiego. Po chwili tuż obok słupka główkował Adrian Cybula. Gryf odgryzł się akcją Kamila Woźniaka. Strzał skrzydłowego miejscowych został jednak zablokowany. Po zmianie stron to goście nadal prowadzili grę, dłużej utrzymując się przy piłce. W 58 min. Jakub Gajewski główkował w słupek, a Patryk Dobromilski, sobie tylko znanym sposobem, zdołał wygarnąć piłkę z linii bramkowej. Bramkarz gospodarzy uratował swój zespół również chwilę później, broniąc główkę Macieja Welmana. Nie miał już jednak szans, gdy po akcji Stali lewym skrzydłem przymierzył tuż przy słupku Dariusz Cygan. Ten sam gracz w końcówce zapewnił przyjezdnym komplet punktów, gdy technicznym uderzeniem posłał piłkę do siatki ponad interweniującym Patrykiem Dobromilskim. W doliczonym czasie Gryf ruszył do przodu, ale uważnie grający goście nie pozwolili sobie odebrać zwycięstwa.

 

– Rywale piłkarsko byli lepsi i zasłużenie wygrali. Przeciwstawiliśmy im ambicję i determinację, ale co tu dużo mówić – remis byłby dla nas wynikiem szczęśliwym. Stal zagrała dojrzale, pokazując kawał dobrej piłki.  Porażki są jednak wpisane w piłkę nożną, gramy dalej i szykujemy się na środowy mecz ze Startem – skomentował spotkanie trener Gryfa Sebastian Luterek.

Już w najbliższą środę o 18.00 Gryf podejmie w Zawadzie Start Krasnystaw.

 

Gryf Gmina Zamość – Stal Kraśnik 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Baran 9, 1:1 Cygan 73, 1:2 Cygan 87.

Gryf: P. Dobromilski – A. Cymerman (84 Magryta), D. Dobromilski, Tomaszewski, Wołoch – Woźniak, Kierepka, Baran (90 Tomasiak), Sałamacha (56 Żukowski) P. Dębicki (65 Dołba),  – Panas

Żółte kartki: Wołoch, D. Dobromilski.

Sędziował: Szymon Niemczuk (Chełm).