Wracamy na tarczy

Mieliśmy swoje okazje, ale do siatki trafili tylko rywale.
Po meczu walki przegraliśmy na wyjeździe z Orlętami Łuków 0:1 (0:1).

Do przerwy częściej byliśmy przy piłce i to do Gryfa należała inicjatywa. Gola po kontrataku zdobyli jednak miejscowi. Po zmianie stron bardzo bliski wyrównania był Bartosz Klimkowski, który uderzył w poprzeczkę. Szansy nie wykorzystał również Adrian Cymerman i wracamy do Zawady bez punktów.

– Tak naprawdę mecz na remis. Orlęta wykorzystały swoją szansę i zdobyły trzy ważne dla nich punkty. My możemy tylko żałować niewykorzystanych sytuacji. Nie będziemy jednak rozpaczać. Podnosimy głowy i przygotowujemy się do kolejnego wyjazdowego spotkania w Piszczacu – zapewnia trener Sebastian Luterek.

Kolejny mecz ponownie rozegramy na wyjeździe. Tym razem w niedzielę o 17.00 powalczymy o punkty w Piszczacu.

Orlęta Łuków – Gryf Gmina Zamość 1:0 (1:0)

Bramka: Sowisz 6

Gryf: P. Dobromilski – A. Cymerman (65 Magryta), Tomasiak, D. Dobromilski, P. Cymerman (73 Posikata) – Sałamacha (85 Żukowski), Kierepka (60 Dębicki), Baran (50 Dołba), Wołoch, Szczygieł – Klimkowski.

Żółte kartki: Igor Szczygieł, Patryk Cymerman, Rafał Tomasiak, Damian Baran. Czerwone kartki: Krystian Wołoch 88, Przemysław Dębicki 90+5, (obaj za dwie żółte)

Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska).