Wysokie loty Szczygła

 

Wyprawa do Lubyczy Królewskiej przyniosła nam szczęście! W 21 kolejce hummel IV ligi (gr. II) Gryf Gmina Zamość pokonał na wyjeździe Huczwę Tyszowce 2:0 (0:0). Oba gole strzelił Igor Szczygieł, a drugie trafienie godne było kamer filmowych.

 

Ze względu na fatalne warunki atmosferyczne mecz nie mógł odbyć się w Tyszowcach, dlatego ekipy rywalizowały na sztucznej nawierzchni w Lubyczy Królewskiej.

Od początku więcej z gry mieli podopieczni Sebastiana Luterka, którzy byli czujni w defensywie i szukali sposobu na rozmontowanie defensywy biało-zielonych. Gospodarze grali z wiatrem, co próbowali wykorzystywać zwłaszcza przy stałych fragmentach gry.  Ich starania nie przekładały się jednak na klarowne sytuacje. Gryf zaś cierpliwie dążył do zdobycia bramki. Przed przerwą najbliższy szczęścia był Damian Baran, który otrzymał piłkę na dziesiąty metr, ale pomylił się o centymetry. Losy spotkania rozstrzygnęły się w ciągu kilku minut po przerwie. Najpierw po zagraniu ręką zawodnika Huczwy (51 min.) z karnego trafił do siatki Igor Szczygieł. Kilka minut później ten sam gracz po raz drugi utonął w ramionach swoich kolegów. Najpierw ograł dwóch obrońców Huczwy, po czym z dobrych dwudziestu paru metrów wypalił z ogromną mocą w samo okienko! Choćby dla tego uderzenia warto było pofatygować się na ten mecz!

Gdy w 77 min. za czerwoną kartkę (dwie żółte) z boiska wyleciał Volodymyr Mukhoid, stało się jasne, że ekipie Krzysztofa Rysaka będzie ciężko o zmianę niekorzystnego rezultatu. Mimo tego Huczwa zaatakowała jeszcze groźnie, ale na posterunku czuwał Kamil Tomczyszyn. Pod drugą bramką bliski szczęścia był Kamil Woźniak, a w doliczonym czasie gry Bartłomiej Panas w sytuacji sam na sam uderzył wprost w bramkarza gospodarzy.

Huczwa zagrała dokładnie tak, jak się spodziewaliśmy. Prosiłem swoich zawodników o cierpliwość, bo byłem pewien, że okazje bramkowe sobie stworzymy. Tak też się stało. Na tle solidnego rywala wyglądaliśmy lepiej z piłką, a już na grę Igora Szczygła patrzyło się z prawdziwą przyjemnością. Zagraliśmy na zero z tyłu, mamy ważne trzy punkty i chcemy pójść za ciosem – zapowiada trener Gryfa Sebastian Luterek.

W ostatniej kolejce rundy zasadniczej Gryf zagra w sobotę o 15.00 z Gromem Różaniec. Już dzisiaj zapraszamy na to spotkanie do Zawady!

Huczwa Tyszowce – Gryf Gmina Zamość 0:2 (0:0)

Bramki: Szczygieł 51 (z karnego), 55.

Gryf: Tomczyszyn – Magryta, D. Dobromilski, Tomasiak, A. Cymerman – Dębicki (63 Żukowski), Woźniak (66 Dołba), Baran (72 Sałamacha), Klimkowski (77 Kierepka) – Panas (89 Marczyk), Szczygieł.

Sędziował: Mateusz Pizoń.