Zapowiada się ciekawie…

 Czwarta odsłona walki w grupie spadkowej hummel IV ligi już w najbliższą niedzielę – 8 maja.

Punktualnie o 16.00 Gryf rozpocznie wyjazdowy mecz z POM Iskrą Piotrowice.
Podobnie jak ekipa Sebastiana Luterka nasi rywale zajęli w swojej grupie siódme miejsce.
Obecnie są natomiast tuż za plecami Gryfa z dorobkiem 34 pkt., więc dojdzie do spotkania na szczycie.

W tej fazie rozgrywek ekipa z Piotrowic spisuje się wybornie, a w trzech dotychczasowych spotkaniach pokonała kolejno Igros Krasnobród 4:3, Brata Siennica Nadolna 5:2 i Kłosa Chełm 6:1.
Jak widać, zespół Zbigniewa Wójcika jest bardzo bramkostrzelny. Dla porównania Gryf ma na koncie tylko dwa trafienia, ale i ledwie dwie bramki stracone.
Z pewnością więc przed nami ciekawy pojedynek. – Trzy zwycięstwa z rzędu na pewno świadczą o solidnej formie naszych rywali, a średnia pięć bramek na mecz oznacza, że od pierwszych minut musimy być uważni i skoncentrowani w defensywie.

zapowiada trener Sebastian Luterek.

Mecz sędziuje Piotr Kawiński (Krasnystaw)